21 czerwca 2015r.

XII NIEDZIELA ZWYKŁA

 

Hi 38,1.8-11; 2Kor 5,14-17; Mk 4,35-41

Ref: Chwalmy na wieki miłosierdzie Pana.

 

Bóg nie obiecuje nam życia bez burz, ale obiecuje nam, że w naszych burzach zawsze będzie z nami. Burza, która zdarzyła się uczniom na jeziorze, pozwoliła im jeszcze głębiej odkryć tajemnicę Jezusa. Kim właściwie On jest? Nic tak nie pomaga nam odkryć obecności i mocy Jezusa, jak sytuacje krytyczne. Z jednej strony przeżywamy wtedy wielką trwogę, z drugiej – nigdy nie czujemy się tak blisko Boga. Nasze modlitwy w czasie spokoju przypominają odkurzanie starych mebli piórkową miotełką. Ale gdy na horyzoncie pojawi się czarna chmura niebezpieczeństwa, modlitwa zamienia się w wyważanie drzwi do nieba. Jeśli więc zdarzają ci się nieustannie kłopoty, burze życiowe, fale wściekłości ludzi, z którymi pracujesz albo żyjesz, wichry niszczące całą nadzieję, jaką skrupulatnie wznosiłeś latami, to być może dlatego, że zaniedbałeś to, co istotne: modlitwę! Może stała się ona tak usypiająca, że nawet samego Jezusa zepchnęła w kąt, w „wezgłowie” łodzi. Bóg „zasypia”, kiedy nasze modlitwy usypiają nawet nas i już nie chce nam się podnieść z łóżka. Czy rozmawiałbyś z kimś najważniejszym z ludzi, przyjmując go w łóżku? Czy jest kulturalnie zasnąć w fotelu w czasie rozmowy z gościem, którego poczęstowałeś kawą w czasie odwiedzin? Wzburzona woda, ogień błyskawic i gwałtowny wicher były to trzy plagi, które spadały na ludzkość, kiedy odwracała się od Boga. Pokolenie Noego zostało zalane wodą, ogniem z nieba zostało ukarane pokolenie Sodomy, a wichrami zostało rozrzucone po świecie pokolenie wieży Babel. Mądrość rabinów widziała w tym trzech wysłanników Bożego ostrzeżenia za lekceważenie miłości do Stwórcy. Lekcja, którą otrzymali uczniowie, zdarzyła się chyba po to, by odkryli na nowo Jezusa. Ospałość w życiu duchowym to wielkie niebezpieczeństwo dla ludzkiego istnienia. Jezus był u wezgłowia. W greckim tekście to miejsce zostało nazwane PRYMNA, czyli rufa, miejsce sternika. PRYMNETES to sternik lub kierownik, a także władca. Jezus był w miejscu, w którym steruje się wszystkim, ale uczniowie pozwolili Mu zasnąć. To wyraża naszą ospałą uwagę, duchową ospałość. Myślę o naszym świecie, na którym zdarzyły się już wielkie tsunami, pożary ogromnych wież na Manhattanie, huragany niszczące wybrzeża. Ilu z nas obudzi się ku prawdziwemu przebudzeniu duchowemu po tych znakach? Tylko Bóg może uspokoić żywioły, a my ciągle uważamy, że sami sobie poradzimy z żeglugą przez ten świat. Brak wiary sprowadza nadmiar trwożliwego lęku. Pomyśl o swoich burzach życiowych. Co powiedziały ci o miejscu, które wyznaczyłeś w łódce swojego życia Jezusowi? Gdzie jest Bóg w twoim planie dnia, skoro żyjesz w lęku i raz po raz zdarzają ci się niszczące wszystko burze? Może mówisz: gdzie jest Bóg, skoro mi się to zdarza? Jeśli chcesz, żeby wszystko się uspokoiło na zewnątrz i wewnątrz ciebie, to przebudź swoje sumienie i zawołaj do Jezusa! Umieść Go znowu w centrum swojej uwagi, intronizuj Go i ogłoś go w swojej duszy jako Króla! Jeśli zaś dalej będzie On tylko „maskotką” twojego życia duchowego, staniesz się pastwą sił, które swoją potęgą cię przerastają i nie poradzisz sobie z nimi.

24 CZERWCA – UROCZYSTOŚC NARODZENIA ŚW. JANA CHRZCICIELA

 

Zachariasz usłyszał w świątyni proroctwo o swoim synu, czyli Janie Chrzcicielu: „Wielu spośród dzieci Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały”. Serca ojców nakłoni ku dzieciom. Te słowa mówią o misji uzdrawiania ludzkich rodzin, zanim dojdzie do uzdrowienia odniesienia człowieka do Boga. Zadajmy bowiem pytanie: czy odtrącenie dziecka przez ojca naturalnego może wpływać na tę więź, jaka powinna łączyć to dziecko z Ojcem niebios? Autoagresja, skłonności samobójcze, samookaleczenia, nienawiść do życia, brak sensu życia, brak tożsamości, zaburzenia w tożsamości płci, bunt wobec Boga, wreszcie satanizm, zboczenia seksualne, mają swoje korzenie aż nazbyt często w braku ojcostwa lub jego deformacji. Aby człowiek wrócił do posłuszeństwa wiary i odkrycia w Bogu Ojca, konieczne jest odbudowanie autentycznego ojcostwa. Nie jest tajemnicą, że ludzie często w ogóle nie chcą mieć dzieci, dlatego że sami są na poziomie dziecka, które ciągle szuka uzupełnienia swych dziecięcych potrzeb, choćby we współmałżonku. Ojciec powinien się troszczyć o swoje dzieci, pomagać w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące pytania dotyczące na przykład sensu życia czy norm postępowania. Pisał o tym Św. Jan Paweł II w adhortacji „Redemptoris Custos”. Ojciec nazywa świat dziecka i nadaje sens, uczy definiowania i wyznacza granice. Ojciec jest osobą, która mówi nawet milczeniem, czego mamy przykład w Św. Józefie. Wystarczy jego obecność i zdolność do podejmowania życiowych decyzji. Owszem może istnieć milczenie, które nie jest żadną odpowiedzią, bo jest obojętnością wobec dziecka. Wtedy rodzi się w dziecku rozczarowanie, agresja, dezorientacja, depresja, szukanie quasi-ojcostwa w grupie kibiców czy w gangach ulicznych. Dziecko jest pełne pytań, a ojciec powinien być pełen odpowiedzi. Przeciętny amerykański ojciec rozmawia dziennie ze swymi dziećmi 10 minut, a dziecko spędza jedną trzecią dnia przed ekranem. Dzieci czują się niepotrzebne i dlatego szukają sposobu wyładowania złości. Pojawia się przemoc, nadpobudliwość, dekoncentracja. Jeśli dziecko otrzymuje komunikat, że jest ono ojcu zupełnie niepotrzebne, to czy w ogóle jest potrzebne Bogu? Giovanni Bollea stwierdził, że „rozwód działa na dzieci destruktywnie: u wielu pojawiają się zaburzenia psychosomatyczne, lęki, tiki czy jąkanie się, nawet na kilka lat przed samym rozwodem. One po prostu zaczynają czuć, że atmosfera pomiędzy rodzicami jest fatalna i stają się ofiarami lęku przed rozpadem rodzinnej struktury, która dawała im bezpieczeństwo i sens życia”.

 

INTENCJE MSZALNE

Sobota, 20 czerwca

18:00 – O Boże błogosławieństwo dla Elżbiety i Marka Machula z okazji Urodzin i Imienin                 – R. Piekut

Niedziela – 21 czerwca

8:00 – ++ Za zmarłych z rodziny Rudziński i Krasiński

9:30 – O Boże błogosławieństwo dla Jana Kułach z okazji Urodzin i opiekę Matki Bożej dla rodziny     – przyjaciele

11:00 – Dziękczynna w pewnej intencji     – rodz. Pieczara

12:30 – + Władysław Wardzała (21 rocz.) – syn z rodziną

19:00 – + Andrzej Kociuba                                    – Sr. Salome

Poniedziałek – 22 czerwca

19:00 – O zdrowie i Boże błogosławieństwo dla Ks. Andrzeja w rocznicę święceń kapłańskich

Wtorek, 23 czerwca

19:00 – + Władysław Kogut (27 rocz.)         – syn z rodziną

Środa, 24 czerwca

19:00 – O Boże błogosławieństwo i zdrowie dla Jana Kułach z okazji imienin           – R. Piekut

Czwartek, 25 czerwca

19:00 – + Henryka Bedryło

Piątek, 26 czerwca

19:00 – + Antoni Peryt (3 rocz.)                – córka z rodziną

Sobota, 27 czerwca

18:00 – O Boże błogosławieństwo i wzmocnienie wiary w rodzinie         – mama

Niedziela – 28 czerwca

8:00 – ++ Teresa Michenka i zmarli z rodziny

9:30 – ++ Helena i Lucjan Sienkiewicz   – córka z rodziną

11:00 – + Renata Kułach (29 rocz.)                         – rodzice

12:30 – O Boże błogosławieństwo i opiekę Matki Bożej dla Elżbiety i Marka Machula             – R. Piekut

19:00 – ++ Judyta Rocskar i zmarli z rodziny Rocskar oraz Margareta Valentova i zmarli Jadwiga i Witold Rosiak

LEKTORZY 20-21 czerwca

18:00 – J. Pietrzak, M. Iskra, M. Domaradzki

8:00 – M. Edgar, M. Sobczak, M. Pepłowski

9:30 – P. Adamski, D. Topor, Z. Topor

11:00 – M. Kaczan, Organista, J. Miazga

12:30 – W. Potocka, M. Kulaga, A. Gurgul

19:00 – Młodzież/Lektorzy

W NASZEJ WSPÓLNOCIE

ŻYCZENIA W DZIEŃ OJCA

Z okazji Dnia Ojca składamy wszystkim Ojcom serdeczne życzenia. Niech Wam Bóg błogosławi i wspiera Wasze trudy i wysiłki w trosce o rodziny i niech Wam zawsze towarzyszy Św. Józef, Patron Św. Rodziny, byście dobrze wypełnili swoje zadanie życiowe i zasłużyli na nagrodę życia wiecznego – Szczęść Boże!

PEREGRYNACJA OBRAZU MATKI BOSKIEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ W RODZINACH

Trwa peregrynacja obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej po rodzinach naszej parafii. Przez najbliższy tydzień od 21-28 czerwca Rodzina Józefy i Franciszka Wójcik będzie modlić się przed obrazem Matki Bożej wypraszając obfitość łask Bożych dla swej rodziny, przyjaciół i znajomych.

NABOŻEŃSTWA CZERWCOWE

Zapraszamy w miesiącu czerwcu na nabożeństwa ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa, które są po Mszy św. wieczornej o godz. 19:00.

NABOŻEŃSTWO KU CZCI ŚW. OJCA PIO

Zapraszamy Grupę Modlitewną na nabożeństwo we wtorek 23 czerwca na Mszę św. o godz. 19:00.

ZMIANY MSZY ŚW. PORANNYCH

Przez okres wakacji, począwszy od czwartku 18 czerwca nie ma Mszy św. porannych w czwartki, piątki i soboty.

TOGETHER IN ACTION – 2015

W Diecezji Calgary trwa akcja zbierania ofiar we wszystkich parafiach na wspieranie działalności charytatywnej i administracyjnej diecezji. Kwota wyznaczona dla naszej parafii wynosi $32,878.00. Dotychczas złożono ofiary na sumę $ 26,029.00 – Bóg zapłać! Czeki prosimy wystawiać na Our Lady Queen of Peace Church/TOGETHER IN ACTION. Prosimy wszystkich Parafian o wsparcie tegorocznej kolekty!

KAWIARENKA

Zapraszamy do kawiarenki, którą w tym miesiącu przygotowuje Grupa Parafialna.

BIBLIOTEKA PARAFIALNA

Biblioteka na okres wakacyjny będzie nieczynna. Termin do oddania zaległych książek upływa dzisiaj w niedzielę 21 czerwca, i to będzie ostatni dzień czynnej biblioteki. ZAPISY DO SZKOŁY POLSKIEJ NA ROK SZKOLNY 2015/2016

Sala Parafialna (godz.10:00 -14:00)

Niedziela, 30 sierpnia

Opłata za jedno dziecko –               $390.00

Opłata za dwoje dzieci   –               $490.00

Opłata za troje i więcej dzieci –     $550.00

Depozyt za dyżur –                           $ 80.00

Po 30 sierpnia roku opłata za szkołę wzrasta o $50.00.

ONE ROCK – FESTIWAL MŁODZIEŻOWY

Festival of Faith – Festiwal młodzieżowy organizowany przez Diecezję Calgary, odbędzie się przez weekend 14-15-16 sierpnia dla młodych od 17-35 lat, w Redwood Meadows Fair Grounds, Bragg Creek. Bilet dla jednej osoby $ 35.00, bilet dla całej rodziny w cenie $ 80.00 na wszystkie trzy dni imprezy. Bilety można nabywać w biurze parafialnym. Więcej informacji w piśmie „The Carillon” przy biuletynach oraz na stronie: www.onerock.ca

FILM DVD „FOR FREEDOM”

Kongres Polonii Kanadyjskiej, oddział w Calgary pragnie poinformować, że istnieje możliwość wypożyczenia filmu pod tytułem „For Freedom. Stories of Courage” opowiadający historie polskich Kombatantów zamieszkałych w Calgary i Edmonton. Bohaterowie tego filmu żyli i żyją w śród nas. Biblioteka parafialna jest w posiadaniu dwóch kopii tego filmu, który można wypożyczać do domu.

PODZIĘKOWANIE PO POGRZEBIE

Moim Drogim Przyjaciołom pragnę przekazać serdeczne podziękowanie, za liczne uczestnictwo we Mszy św. pogrzebowej mojego męża Andrzeja Lipskiego. Dziękuję za wszelką okazaną mi pomoc oraz wyrazy współczucia i pocieszenia. Niech Wam, Bóg wszystkim wynagrodzi za wasze serca. Z głębi dziękuję – Maria Lipska.

Z ŻAŁOBNEJ KARTY

17 czerwca zmarła Małgorzata Żeneta Grabowska w wieku 65 lat. Modlitwy pogrzebowe odbędą się w poniedziałek 22 czerwca o godz. 8.00pm w Heritage Funeral Home przy 16 Ave NW. Msza św. pogrzebowa ś.p. Małgorzaty   odbędzie   się w naszym kościele we wtorek 23 czerwca o godz. 11.00 am.

Zmarłą ś.p. Małgorzatę polecamy Bożemu Miłosierdziu, a Rodzinie składamy wyrazy współczucia.

W NASZEJ SPOŁECZNOŚCI

Harcerstwo z Calgary i Edmonton poszukuje osoby/osobę do prowadzenia i pomocy w kuchni na akcji letniej (kolonii zuchów i obozy harcerskie) oraz pielęgniarki, na Stanicy Kopernik nad jeziorem “Garner,” na północ od Edmonton. Akcja letnia będzie się odbywać od 4-18 lipca (2 tygodnie). Maksymalna ilość dzieci, młodzieży i opiekunów to 50 osób. Do kuchni osoby wizytujące z Polski mile widziane. Wynagrodzenie do ustalenia. Prosimy o kontakt przez email – Agata Starczyk – hufcowa@mlodybor.zhpkanada.org. Agata Starczyk starczyka@gmail.com Tel. 403.560.2018

ZEBRANIE S.P.K. KOŁO  #18 W CALGARY

Ostatnie przed wakacjami miesięczne zebranie odbędzie się w niedzielę 21 czerwca o godz.14.30 w Sali Kombatanta w Domu Polskim. Zapraszamy zrzeszonych i wszystkich, którzy są zainteresowani członkostwem w naszym Stowarzyszeniu.

KONSULAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ W CALGARY Uprzejmie informuje, że w dniu 24-25 czerwca br. od godz. 9:00-17:00 odbędzie się dyżur konsularny, podczas którego przyjmowane będą wnioski paszportowe.   Konsulat RP w Calgary posiada siedzibę pod adresem: 6224 – 29th Street S.E. Prosimy także o kontakt telefoniczny, jeżeli występuje taka potrzeba 604-688-4730. Dane personalne prosimy przesyłać drogą elektroniczną na następujący adres: Rejestracja paszportowa onlinehttps://secure.e-konsulat.gov.pl   Następujące dane osobowe należy przesłać na adres Konsulatu Generalnego RP w Vancouver: Imię , nazwisko, nazwisko panieńskie (dla kobiet), data i miejsce urodzenia, imiona rodziców, adres zamieszkania, numer telefonu, seria i numer posiadanego paszportu, jaki urząd wydał, numer PESEL   Zygmunt Potocki Konsul Honorowy RP w Calgary

PIELGRZYMKA DO ZIEMI ŚWIĘTEJ

Zapraszamy na pielgrzymkę do Ziemi Świętej od 21-29 października z przewodnikiem w języku angielskim. Koszt pielgrzymki: Cena za jednoosobowy pokój $5,169.00, dwuosobowy pokój $4,399.00 od osoby. Ubezpieczenie $230.00 (dowolne). Trasa podróży: Tel Aviv, Jaffa, Caesarea, Acre, Nazareth, Bethlehem, Jerusalem, Cana, Tiberias. Dodatkowa trasa: 4 noce w Jordanii – extra $1,650.00. Więcej informacji udziela: Passport Travel 403 256 9343 Małgorzata albo Ewa.

ZEBRANIE STOWARZYSZENIA POLSKO-KANADYJSKIEGO

Stowarzyszenie Polsko-Kanadyjskie zaprasza zrzeszonych i zainteresowanych sprawami organizacji na zebranie miesięczne, które odbędzie się w niedzielę, 28 czerwca o godz.14.30 w Domu Polskim.

OGŁOSZENIA KOMERCYJNE

POKOJE DO WYNAJĘCIA

W Kelowna B.C. Kontakt Barbara 1-250-769-0959

WAKACJE W B.C W OKOLICY CRESTON

Niedaleko jeziora Kootney Lake, z białą plażą w Twin Bay, można wynająć dom całkowicie wyposażony. Duża weranda, piękne widoki, dużo drzew i kwiatów. Można zabrać ze sobą pieska. Po więcej informacji proszę dzwonić do Krystyny Tel: 403-540-7736 (13x)

PRACA

Cracovia Deli poszukuje osobę do sprzedaży na pół lub cały etat. Kontakt 403-252-0170 (10x)

OFERTA FOTOGRAFIA ślubna i okolicznościowa. Portrety biznesowe, fotografia wnętrz. www.wiktorgrala.com Tel.: 403-606-2313 (1x)

SZUKAM PRACY

Mężczyzna poszukuje pracy w budowlance bądź też innej dziedzinie. Tel. 587-998-4734 (2x)

SZUKAM PRACY

Dodatkowa pomoc fizyczna w weekendy (budownictwo, ogrodnictwo, sprzątanie).  Tel. (403) 889-6514 (3x)

KATECHEZA OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA

Drodzy bracia i siostry !

Doświadczenie śmierci w rodzinie to temat, jaki poruszył Ojciec Święty w swej katechezie podczas środowej audiencji ogólnej. W ramach katechez o rodzinie zaczerpniemy dziś inspirację bezpośrednio z wysłuchanego przed chwilą wydarzenia opowiedzianego przez ewangelistę Łukasza (por. Łk 7,11-15). Jest to scena bardzo poruszająca, ukazująca nam współczucie Jezusa względem cierpiących – w tym przypadku wdowy, która utraciła jedynego syna – a także moc Jezusa nad śmiercią. Śmierć jest doświadczeniem, które dotyka wszystkich rodzin bez wyjątku. Jest częścią życia. Tym niemniej, gdy dotyka umiłowanych członków rodziny, to zawsze się nam jawi jako nienaturalna. Dla rodziców przeżycie swoich dzieci jest szczególnie przejmujące, jest czymś sprzecznym z podstawową naturą relacji nadających sens rodzinie. Utrata syna lub córki jest czymś takim, jak by czas się zatrzymał: otwiera się otchłań, która pochłania przeszłość, a także i przyszłość. Śmierć, która zabiera dziecko malutkie lub młode jest policzkiem wymierzonym obietnicom, darom i poświęceniom miłości, radośnie przekazanym życiu, które zrodziliśmy. Wiele razy przychodzą na Mszę w Domu Świętej Marty rodzice ze zdjęciem syna lub córki, małego dziecka, chłopca, dziewczyny i mówią mi: „odszedł, odeszła”. W ich spojrzeniu jest wiele bólu. Śmierć dotyka, a w przypadku dziecka dotyka głęboko. Cała rodzina zostaje jakby sparaliżowana, oniemiała. Coś podobnego przeżywa również dziecko, które pozostaje samo, z powodu utraty jednego lub obojga rodziców. Pojawia się pytanie: „gdzie jest tatuś?”, „gdzie jest mamusia?” – „w niebie” – „Ale dlaczego ich nie widzę?” Pytanie to ukrywa niepokój w sercu dziecka. Pozostaje samo. Otwierająca się w nim pustka opuszczenia jest tym bardziej niepokojąca, że nie ma jeszcze dostatecznego doświadczenia, by nazwać to, co się stało. „Kiedy powróci tatuś? Kiedy powróci mamusia?”. Nie można odpowiedzieć, a dziecko cierpi. Tak wygląda śmierć w rodzinie. W takich przypadkach śmierć jest jak czarna dziura, która otwiera się w życiu rodzin i której nie potrafimy w żaden sposób wyjaśnić. Czasami posuwamy się do obwiniania za nią Boga. Jak wiele osób, które rozumem gniewa się na Boga, bluźni: „dlaczego odebrałeś mi syna, córkę? Boga nie ma. Bóg nie istnieje. Dlaczego to uczyniłeś?”. Wiele razy słyszeliśmy takie słowa. Ale ta wściekłość jest poniekąd tym, co wypływa z wielkiego cierpienia. Utraty syna czy córki, tatusia czy mamusi – to wielkie cierpienie. A to nieustannie dzieje się w rodzinach. Ale śmierć fizyczna ma „wspólników”, którzy są jeszcze gorsi od niej samej, a nazywają się nienawiść, zazdrość, pycha, chciwość; krótko mówiąc grzech świata pracującego na rzecz śmierci i czyniącego ją jeszcze bardziej bolesną i niesprawiedliwą. Uczucia rodzinne jawią się jako zamierzone i bezsilne ofiary tych mocy wspierających śmierć, towarzyszących historii człowieka. Pomyślmy o absurdalnej „normalności”, z jaką w pewnych okresach i w niektórych miejscach, wydarzenia, które przydają śmierci okrucieństwa, powodowane są nienawiścią i obojętnością wobec innych ludzi. Niech Pan nas ocali, byśmy do tego przywykli! Wiele rodzin należących do Ludu Bożego dzięki łasce współczucia Boga danej w Jezusie ukazuje czynami, że śmierć nie ma ostatniego słowa i jest to naprawdę akt wiary! Za każdym razem, kiedy rodzina pogrążona nawet w straszliwej żałobie znajduje w sobie moc, by strzec wiary i miłości, łączących nas z tymi, których kochamy, już teraz nie pozwala, aby ze śmiercią zabrano wszystko. Mrokowi śmierci trzeba stawiać czoła z bardziej intensywnym trudem miłości. „Boże mój, ty rozjaśniasz moje ciemność!” – to wezwanie liturgii wieczornej. W świetle Zmartwychwstania Pana, który nie opuszcza nikogo z tych, których powierzył mu Ojciec możemy usunąć „oścień” śmierci, jak mawiał apostoł Paweł (1 Kor 15,55). Możemy zapobiec, by zatruła nam życie, zniweczeniu naszych uczuć, popadnięcia w najciemniejszą pustkę. W tej wierze możemy pocieszać się nawzajem, wiedząc, że Pan zwyciężył śmierć raz na zawsze. Nasi bliscy nie zniknęli w mroku nicości: nadzieja nas zapewnia, że są w dobrych i silnych rękach Boga. Miłość jest silniejsza od śmierci. Z tego względu jest drogą, aby rozwijać miłość, uczynić ją silniejszą, a miłość będzie nas chronić aż do dnia, w którym każda łza zostanie otarta, „kiedy śmierci już … nie będzie, ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już nie będzie” (Ap 21,4). Jeśli pozwolimy, aby wspierała nas ta wiara, to doświadczenie żałoby może zrodzić większą solidarność więzi rodzinnych, nowe otwarcie na cierpienie innych rodzin, nowe braterstwo z rodzinami, które rodzą się i odradzają w nadziei. Rodzić się i odrodzić w nadziei – to nam daje wiara. Ale chciałbym podkreślić ostatnie zdanie usłyszanej dziś Ewangelii. Kiedy ten młody powraca do życia, jedyny syn wdowy, Ewangelia powiada, że Jezus „oddał go jego matce”. To właśnie jest naszą nadzieją. Wszyscy nasi bliscy, którzy od nas odeszli, wszystkich Pan nam odda, a my spotkamy się z nimi i ta nadzieja jest niezawodna. Dobrze zapamiętajmy ten gest Jezusa – a Jezus „oddał go jego matce”. Tak uczyni Pan wobec wszystkich naszych bliskich w rodzinie. Ta wiara, ta nadzieja chroni nas przed nihilistyczną wizją śmierci, a także fałszywymi pociechami świata, aby prawdzie chrześcijańskiej „nie zagrażało pomieszanie z mitologiami różnego typu”, ustępując miejsca „formom przesądów dawnym i nowym” (BENEDYKT XVI, Anioł Pański, 2 listopada 2008). Trzeba dziś, aby duszpasterze i wszyscy chrześcijanie wyrażali w sposób bardziej konkretny sens wiary w obliczu rodzinnego doświadczenia żałoby. Nie można zaprzeczać prawu do płaczu: Jezus również „zapłakał” i „wzburzył się wewnętrznie i był wstrząśnięty” z powodu poważnej żałoby rodziny, którą umiłował (J 11,33-37). Możemy przede wszystkim czerpać z prostego i mocnego doświadczenia świadectwa wielu rodzin, które potrafiły w trudnym przejściu śmierci dostrzec także pewne przejście Pana ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, z Jego nieodwołalną obietnicą powstania z martwych. Dzieło miłości Boga jest silniejsze niż dzieło śmierci. To właśnie tej miłości powinniśmy stać się pracowitymi wspólnikami, z naszą wiarą! Pamiętajmy też o tym geście Jezusa: a Jezus „oddał go jego matce”. Tak uczyni z wszystkimi naszymi bliskimi i z nami, kiedy się spotkamy, kiedy śmierć zostanie nas definitywnie pokonana. Została ona definitywnie pokonana na krzyżu. Jezus przywróci nas wszystkim w rodzinie.