5 lipca 2015r.

IV NIEDZIELA ZWYKŁA

Ez 2,2-5; 2 Kor 12,7-10; Mk 6,1-6

Ref: Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy.

Kolejna Ewangelia, która jest adresowana bezpośrednio do nas i z której koniecznie powinniśmy wyciągnąć praktyczne i aktualne dziś wnioski. Warto przy tej okazji zauważyć, jak uniwersalna jest Ewangelia, że obejmuje najróżniejsze dziedziny życia i ma najróżniejsze zastosowania: od wiary, przez moralność aż po politykę. Wydarzenie to możemy sobie łatwo wyobrazić: Jezus, którego na pewno wyprzedziła sława i rozgłos Jego czynów, przychodzi do swojej rodzinnej wsi. Musiała to być nie lada sensacja. Wszyscy spodziewali się specjalnego „programu”: liczyli, że po znajomości należą się im szczególne względy i prawo do nadzwyczajnych cudów. Ale Jezus nie przyszedł z rozrywkowym show ani magiczną różdżką do robienia sztuczek. Przyszedł z prawdą i mądrością, przyszedł ze Słowem Bożym. Chciał dać to, co najcenniejsze i najważniejsze w życiu. Tylko że oni tego nie chcieli. Mieli swój własny scenariusz i oczekiwania, przykrojone na własną miarę. Kazanie Jezusa w Synagodze potraktowali zrazu jako wstęp do zasadniczego „pokazu”. Ale w trakcie tej mowy zaczęło się nagle wkradać w ich serca najpierw pewne zniecierpliwienie, a potem jawne oburzenie. Jakim prawem ten Jezus tak się wymądrza! Kimże On jest?! Przecież Go dobrze znamy! On chce nas pouczać? Nic dziwnego, że Jezus z taką goryczą skarży się, że prawda i mądrość przestają się liczyć, jeśli tylko wynikają z nich jakieś wymagania, ograniczenia czy choćby potrzeba pokory. Dotyczy to także życia społecznego i wzajemnych, międzyludzkich relacji. Z trudem przychodzi nam wyzwolić się z myślenia w swoich prywatnych kategoriach, dostrzec coś więcej niż tylko własny interes. Dlatego też tak trudno nam zjednoczyć się wokół jednego celu, bo każdy ma swoje własne. I może nawet nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że takie subiektywne myślenie zaślepia nas na obiektywną prawdę i wprowadza zazdrość, nieufność i bałagan w życiu społecznym. Chyba dobrze to znamy: gdy ktoś nagle zaczyna wyrastać ponad przeciętną, objawia szczególne talenty, zdobywa sławę, wyróżnia się, gdy komuś się powiedzie – wtedy natychmiast zaczynamy to traktować jako zagrożenie dla siebie. Uznajemy to za niesprawiedliwość: a co to, czy ja jestem gorszy? A mnie się nie należy? Oczywiście, że nie chcemy dostrzec jego wysiłku, pracy i nakładów, jakie musiał ponieść; widzimy tylko ostateczny sukces i zauważamy, że to nam powinien przypaść on w udziale. I dlatego nie chcemy go uznać, dlatego szukamy dziury w całym, by zakwestionować jego wartość. Jak często naszą dewizą jest: mogę sam nie mieć, byle i on nie miał. Zamiast poprzeć się i wspólnie zyskać, wolimy wspólnie stracić.

W ten sposób oczywiście nigdy niczego nie zbudujemy. Jeśli będziemy prześladować wyróżniające się jednostki i nie damy im sposobności służby dla wspólnego dobra, jeśli nie potrafimy uznać autorytetu naturalnych przywódców, jeśli nie zechcemy zjednoczyć się wokół wyższych idei i wspólnych zadań, zawsze będziemy tylko niezorganizowanym, podatnym na demagogię i puste obietnice tłumem. Pewne cele można osiągnąć tylko wspólnym wysiłkiem, uznając pierwszeństwo jednych zadań przed drugimi i zwierzchnictwo jednych ludzi nad innymi, rezygnując z własnych, niezdrowych ambicji. Oczywiście, trzeba najpierw rozeznać, czy chodzi o prawdziwe dobro społeczne, czy tylko o kolejną manipulację i aferę. Bez tego zawsze będziemy przegrywać. A przecież mamy z niedalekiej przeszłości wiele przykładów, że wspólne działanie w imię społecznego dobra przynosi nadzwyczajne rezultaty. Czy potrafimy jeszcze kiedyś tę lekcję powtórzyć?

INTENCJE MSZALNE

Sobota, 4 lipca

18:00 – ++ Mikołaj Prokop (11 rocz.) i Helena Prokop (3 rocz.)   – córka i synowa z rodzinami

Niedziela – 5 lipca

8:00 – + Ksenia Mirocha           – rodz. Gawrzyjał

9:30 – Dziękczynna za otrzymane łaski z prośbą o dalszą opiekę Matki Bożej dla rodziny Mazur             – A. Mazur

11:00 – O Boże błogosławieństwo w rocznicę ślubu małżeńskiego dla Asi i Ryana oraz Marty i Michała   – rodzice

12:30 – ++ Za zmarłych z rodziny Małyszko i Jeromskich

19:00 – + Teresa Sendyk               – rodzina

Poniedziałek – 6 lipca

19:00 – ++ Stefania i Michał Hadała oraz Jadwiga i Zygmunt Kociuba oraz Krystyna i Leon Mazur            – rodzina

Wtorek, 7 lipca

19:00 – Dziękczynna za otrzymaną łąskę z prośbą o dalsze błogosławieństwo i opiekę Matki Bożej

Środa, 8 lipca

19:00 – + Wiesław Hryszko (11 rocz.)                  – rodzina

Czwartek, 9 lipca

19:00 – + Bożena Pawluk                 – koleżanka z rodziną

Piątek, 10 lipca

19:00 – ++ Janina i Zdzisław Bawoł oraz Eugenia, Bronisław i Tadeusz Moliński        – rodzina

Sobota, 11 lipca

18:00 – ++ Eugenia, Bronisław i Tadeusz Moliński            – rodzina

Niedziela – 12 lipca

8:00 – + Paweł Niemczyk (1 rocz.) oraz Wojciech Studziński      – rodzina Kosiński

9:30 – ++ Bronisław i Stefania Alochna         – przyjaciele

11:00 – ++ Józefa i Antoni Sztupecki                   – rodzina

12:30 – + Wojciech Studziński                                   – żona

19:00 – ++ Elżbieta Opałka i Romana Picyk – rodzina

LEKTORZY 4-5 lipiec

18:00 – J. Bogusławska, S. Teresa, M. Broniewski

8:00 – M. Sobczak, A. Rudzińska, M. Edgar

9:30 – A. Mazur, M. Kulaga, J. Kraska

11:00 – E. Kiegler, S. Salome, M. Domaradzki

12:30 – W. Potocka, M. Iskra A. Gurgul

19:00 – Lektorzy

W NASZEJ WSPÓLNOCIE

ZMIANA KS. PROBOSZCZA W PARAFII

Na mocy dekretu Prowincjała Księży Chrystusowców Ks. Pawła Bandurskiego z dniem 24 sierpnia nastąpi zmiana Ks. Proboszcza w naszej parafii. Ks. Proboszcz Czesław Rybacki obejmie nową parafię Św. Maksymiliana Kolbe w San Diego, CA z dniem 30 sierpnia. Nowym Proboszczem w Calgary będzie Ks. Jacek Walkiewicz, który przyjedzie pod koniec sierpnia z parafii Św. Maksymiliana Kolbe z Milwaukee, WI.

PEREGRYNACJA OBRAZU MATKI BOSKIEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ W RODZINACH

Trwa peregrynacja obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej po rodzinach naszej parafii. Przez najbliższy tydzień od 5 do 12 lipca Rodzina Stanisława i Aleksandry Korczewskich będzie modlić się przed obrazem Matki Bożej wypraszając obfitość łask Bożych dla swej rodziny, przyjaciół i znajomych.

TOGETHER IN ACTION – 2015

W Diecezji Calgary trwa akcja zbierania ofiar we wszystkich parafiach na wspieranie działalności charytatywnej i administracyjnej diecezji. Kwota wyznaczona dla naszej parafii wynosi $32,878.00. Dotychczas złożono ofiary na sumę $ 26,329.00 – Bóg zapłać! Czeki prosimy wystawiać na Our Lady Queen of Peace Church/TOGETHER IN ACTION. Prosimy wszystkich Parafian o wsparcie tegorocznej kolekty!

KAWIARENKA I BIBLIOTEKA

Przez okres wakacji kawiarenka i biblioteka będzie nieczynna.

PODZIĘKOWANIE

Serdecznie dziękujemy Paniom z Grupy Parafialnej za wypieki ciast i prowadzenie kawiarenki w miesiącu czerwcu, z której dochód wyniósł $ 3,602.00 – Bóg zapłać!

SAKRAMENT MAŁŻEŃSTWA

Sakramentalny związek małżeński zamierzają zawrzeć:

Witold Jan Owoc z Calgary & Alicja Maria Nowakowska z Łodzi.                       Zapowiedź druga.

ONE ROCK – FESTIWAL MŁODZIEŻOWY

Festival of Faith – Festiwal młodzieżowy organizowany przez Diecezję Calgary, odbędzie się przez weekend 14-15-16 sierpnia dla młodych od 17-35 lat, w Redwood Meadows Fair Grounds, Bragg Creek. Bilet dla jednej osoby $ 35.00, bilet dla całej rodziny w cenie $ 80.00 na wszystkie trzy dni imprezy. Bilety można nabywać w biurze parafialnym. Więcej informacji w piśmie „The Carillon” przy biuletynach oraz na stronie: www.onerock.ca

MSZE NA CMENTARZACH

St. Joseph’s – wtorek 11 sierpnia godz. 7:30pm

Good Shepherds – środa 12 sierpnia godz. 7:30pm

W NASZEJ SPOŁECZNOŚCI

PIELGRZYMKA DO ZIEMI ŚWIĘTEJ

Zapraszamy na pielgrzymkę do Ziemi Świętej od 21-29 października z przewodnikiem w języku angielskim. Koszt pielgrzymki: Cena za jednoosobowy pokój $5,169.00, dwuosobowy pokój $4,399.00 od osoby. Ubezpieczenie $230.00 (dowolne). Trasa podróży: Tel Aviv, Jaffa, Caesarea, Acre, Nazareth, Bethlehem, Jerusalem, Cana, Tiberias. Dodatkowa trasa: 4 noce w Jordanii – extra $1,650.00. Więcej informacji udziela: Passport Travel 403 256 9343 Małgorzata albo Ewa.

OGŁOSZENIA KOMERCYJNE

POKOJE DO WYNAJĘCIA

W Kelowna B.C. Kontakt Barbara 1-250-769-0959

WAKACJE W B.C W OKOLICY CRESTON

Niedaleko jeziora Kootney Lake, z białą plażą w Twin Bay, można wynająć dom całkowicie wyposażony. Duża weranda, piękne widoki, dużo drzew i kwiatów. Można zabrać ze sobą pieska. Po więcej informacji proszę dzwonić do Krystyny Tel: 403-540-7736 (11x)

PRACA

Cracovia Deli poszukuje osobę do sprzedaży na pół lub cały etat. Kontakt 403-252-0170 (8x)

SZUKAM PRACY

Dodatkowa pomoc fizyczna w weekendy (budownictwo, ogrodnictwo, sprzątanie).  Tel. (403) 889-6514 (1x)

PAPIEŻ FRANCISZEK WZYWA DO DIALOGU NAD STANEM ZIEMI – ENCYKLIKA „LAUDATO SI”

O podjęcie dialogu nad stanem Ziemi, zerwania z obojętnością oraz realizację wypływającej z Ewangelii troski o rzeczywistość stworzoną zaapelował papież Franciszek w pierwszej w dziejach Kościoła encyklice całkowicie poświęconej ochronie naturalnego środowiska człowieka, „Laudato si’” – „Pochwalony bądź”. Przypomniał, że każdy z nas jest częścią przyrody i od niej zależy, zaś aktualne zagrożenia wymagają zdecydowanego „nawrócenia ekologicznego”. W pierwszych słowach encykliki papież podkreśla inspirację, jaką jest dla niego św. Franciszek z Asyżu, którego „Pieśń słoneczna” rozpoczyna dokument. Jest on adresowany do wszystkich ludzi, by nawiązać dialog „w odniesieniu do naszego wspólnego domu”. Wpisuje się jednocześnie we wcześniejsze nauczanie Stolicy Apostolskiej, poszczególnych episkopatów, innych Kościołów chrześcijańskich, zwłaszcza Patriarchy Ekumenicznego, Bartłomieja I. Cytuje również wypowiedzi wyznawców innych religii. W swoim dokumencie Ojciec Święty wiele razy podkreśla ścisłą więź między ubogimi a kruchością naszej planety, wzajemne powiązanie różnych zjawisk, krytykuje paradygmat technokratyczny i wywodzące się z niego nowe formy władzy, zachęca do poszukiwania alternatywnych dróg ekonomii i postępu. Wskazuje na wartość właściwą każdemu stworzeniu, ludzki sens ekologii, potrzebę otwartej i szczerej dyskusji, poważną odpowiedzialność polityki międzynarodowej i lokalnej, ale także konsekwencje kultury odrzucenia oraz proponuje nowy, bardziej wstrzemięźliwy styl życia. Niepokój o stan Ziemi.

Franciszek nie ukrywa niepokoju o stan naszej planety. Wskazuje na zanieczyszczenia spowodowane stosowanymi technologiami, wytwarzanie ogromnych ilości śmieci, zjawisk będących skutkiem „kultury odrzucenia”. Papież przypomina, że klimat jest dobrem wspólnym i nie kryje obaw związanych z globalnym ociepleniem, powodowanym w znacznej mierze działalnością człowieka. Grozi to podwyższaniem się poziomu mórz, a także niszczeniem ekosystemów. Zauważa, że konsekwencje tych zmian dotkną przede wszystkim ludzi najuboższych. Wzywa do zdecydowanego obniżenia emisji dwutlenku węgla i innych gazów zanieczyszczających. Kolejnym powodem do troski jest wyczerpywanie zasobów naturalnych, zwłaszcza wody. „Zwiększenie niedoborów wody spowoduje wzrost kosztów żywności i innych produktów wymagających jej użycia” (n. 31) – pisze papież i przestrzega, że kontrola wody przez wielkie światowe korporacje, stanie się głównym źródłem konfliktów w tym stuleciu. Ojciec Święty zwraca też uwagę na katastrofalne skutki zatracenia różnorodności biologicznej i niekontrolowanego rozrostu miast. Zauważa, że obok osiągnięć technologii dostrzegamy także zmniejszenie liczby miejsc pracy, narastanie dysproporcji i podziałów społecznych, czy zanik relacji międzyosobowych. Zdaniem Franciszka proces degradacji środowiska jest związany z degradacją relacji międzyludzkich, a jego ofiarami padają najsłabsi mieszkańcy planety. Dlatego w dyskusje o środowisku trzeba włączyć kwestię sprawiedliwości, aby „usłyszeć zarówno wołanie ziemi, jak i krzyk biednych” (n. 49). Papież sprzeciwia się obarczaniu winą za kryzys ekologiczny wzrostu demograficznego, zamiast wskazać na skrajny i selektywny konsumpcjonizm (por. n. 50). Dodaje, że w kwestii zmian klimatycznych mamy do czynienia ze zróżnicowaną odpowiedzialnością i konieczna jest w tej dziedzinie postawa globalnej solidarności. Przestrzega przed narodowymi egoizmami, które mogą doprowadzić do wojny, która zawsze niszczy środowisko naturalne. Ojciec Święty zaznacza, że w wielu kwestiach szczegółowych Kościół nie ma podstaw, by proponować definitywne rozwiązania i rozumie, że powinien słuchać i promować uczciwą debatę wśród naukowców (n. 61), tym niemniej „jeżeli przyjrzymy się różnym regionom naszej planety, zdamy sobie sprawę, że ludzkość zawiodła Boże oczekiwania” (tamże).

Ewangelia stworzenia. 

Obszerny rozdział poświęca Franciszek biblijnej wizji i nauczaniu Kościoła o stworzeniu, będąc przekonanym o owocności dialogu nauki i religii. Zaznacza, że ludziom wierzącym dodaje ona motywacji, by zatroszczyć się o przyrodę oraz najsłabszych braci i siostry (n. 64). Przypomina, że w tradycji judeochrześcijańskiej „stworzenie” to znacznie więcej niż natura, ponieważ związane jest z Bożym planem miłości, … jako rzeczywistość … wzywająca nas do powszechnej komunii (n. 76). Wskazuje, że tradycja biblijna odrzuca wizję arbitralnej dominacji człowieka nad światem. „My sami nie jesteśmy ostatecznym celem wszystkich innych stworzeń. Wszystkie zmierzają wraz z nami i przez nas ku ostatecznemu kresowi, jakim jest Bóg w transcendentalnej pełni, gdzie zmartwychwstały Chrystus wszystko ogarnia i oświetla” (n. 83) – stwierdza Ojciec Święty. Papież przypomina, że każde stworzenie ma określoną funkcję i żadne nie jest zbędne, ukazując bogactwo Boga, bo do Niego wszystko należy. Jednocześnie przestrzega, by nie zapominać o wyższości człowieka i nie prowadzić walki o inne gatunki, rezygnując z niej, gdy w grę wchodzi obrona równej godności istot ludzkich. „Oczywista jest sprzeczność postaw tych, którzy walczą z handlem gatunkami zwierząt zagrożonych wyginięciem, a pozostają całkowicie obojętni na handel ludźmi, los ubogich, czy też chcą zniszczyć drugiego, nie lubianego człowieka” (n. 91). Podkreśla zrazem, iż „wszelkie okrucieństwo wobec jakiegokolwiek stworzenia jest sprzeczne z godnością człowieka” (n. 92). Dodaje, że ziemia jest zasadniczo wspólnym dziedzictwem, którego owoce powinny służyć wszystkim (n. 93), a środowisko jest dobrem publicznym, mieniem całej ludzkości i wszyscy są za nie odpowiedzialni (n. 94). Wreszcie kieruje nas ku spojrzeniu Jezusa, który tajemniczo otacza i ukierunkowuje stworzenia ku pełni.

Odpowiedzialność człowieka za kryzys ekologiczny.

Franciszek zauważa, że postęp techniczny dał dziś człowiekowi ogromne środki, ale ta wielka moc domaga się samokontroli i stwierdza, że istocie ludzkiej „brak dziś odpowiednio solidnej etyki, kultury i duchowości, które rzeczywiście by ją ograniczały i utrzymywały w ryzach” (n. 105). W obliczu panowania „paradygmatu technokratycznego” papież podkreśla jego ograniczenia i postuluje przystąpienie do „śmiałej rewolucji kulturowej … spowolnienie marszu, aby obserwować rzeczywistość w inny sposób, gromadzić osiągnięcia pozytywne i zrównoważone, a jednocześnie przywrócić wartości i wielkie cele unicestwione z powodu megalomańskiego niepohamowania” (n. 114). Wynika ono z przerostu wypaczonego antropocentryzmu, uzurpacji do panowania nad światem, ignorując jego prawa. „Jeśli człowiek ogłasza siebie jako niezależnego od rzeczywistości i staje się władcą absolutnym, kruszy się sama podstawa jego istnienia, ponieważ zamiast pełnić rolę współpracownika Boga w dziele stworzenia, człowiek zajmuje Jego miejsce i w końcu prowokuje bunt natury” (n. 117) – stwierdza Ojciec Święty. Jednocześnie wskazuje na konieczność uzdrowienia relacji międzyludzkich. Franciszek zaznacza, że „nie da się pogodzić obrony przyrody z usprawiedliwianiem aborcji” (n. 120) i postuluje opracowanie nowej syntezy, która przezwycięży fałszywe dialektyki minionych wieków. Przestrzega, iż „wraz z wszechobecnością paradygmatu technokratycznego i uwielbienia nieograniczonej ludzkiej władzy rozwija się w ludziach relatywizm” (n.122) oraz, że jest to ta sama logika, która generuje wiele odpadów jedynie z powodu nieuporządkowanego pragnienia konsumowania więcej niż faktycznie potrzeba. Stąd nie wystarczają normy prawne i konieczna jest przemiana kulturowa (por. n. 123). Papież postuluje ekologię integralną, która nie może pomijać zapewnienia miejsc pracy, gdyż „zaprzestanie inwestowania w ludzi, aby uzyskać większy natychmiastowy dochód, jest najgorszym interesem dla społeczeństwa” (n. 128). Wskazuje na konieczność dywersyfikacji produkcji oraz poparcia przez państwo drobnych producentów. Ojciec Święty odnosi się do innowacji biologicznych wynikających z badań naukowych. Zaznacza, że wszelkie eksperymentowanie domaga się szacunku dla integralności stworzenia, i dlatego nie wolno niepotrzebnie zadawać zwierzętom cierpień czy śmierci (por. n.130). Wskazuje, że uzasadniona ingerencja w przyrodzie to taka, która dokonywana jest „by pomóc jej we właściwym rozwoju stwarzania chcianym przez Boga” (n. 132). Zachęca do debaty nad stosowaniem zbóż transgenicznych, dostrzegając złożoność tej kwestii. Jednocześnie krytykuje te ruchy ekologiczne, które walczą o ochronę przyrody, nie stosując tych samych zasad do życia ludzkiego. „Kiedy dokonuje się eksperymentów na żywych zarodkach ludzkich, to często usprawiedliwia się przekroczenie wszelkich granic, zapominając, że niezbywalna wartość istoty ludzkiej znacznie wykracza poza stopień jej rozwoju” (n. 136) – stwierdza Franciszek.

Integralna wizja kwestii ekologicznych, apel o „ekologię człowieka”.

Papież uwrażliwia na powiązanie różnych zagadnień składających się na sytuację świata w którym żyjemy, bowiem „dziś analiza problemów środowiskowych jest nierozerwalnie związana z analizą sytuacji człowieka, rodziny, pracy, kontekstu urbanistycznego oraz relacji każdej osoby z samą sobą, co rodzi pewien sposób kontaktu z innymi i ze środowiskiem” (n. 141). Zaznacza, iż także dziedzictwo historyczne, artystyczne i kulturowe jest zagrożone przez ujednolicenia i osłabienie wielkiej różnorodności kulturowej. „Narzucenie pewnego hegemonicznego stylu życia związanego z określonym sposobem produkcji może być równie szkodliwe jak zniszczenie ekosystemu” (n. 145) – stwierdza Franciszek. Ojciec Święty postuluje zwrócenie bacznej uwagi na kwestie urbanistyczne, aby planowanie przestrzenne czy też architektura autentycznie służyły człowiekowi. W tej integralnej wizji podkreśla „ekologię ludzką”: „niezbędną relację życia człowieka z prawem moralnym, wpisanym w jego naturę” (n. 155). Zaznacza, że konieczna jest akceptacja własnego ciała i odrzucenie poglądów o „płci kulturowej”. „Uczenie się i przyjęcie własnego ciała, aby o nie dbać i szanować jego znaczenie, stanowi podstawowy element prawdziwej ekologii człowieka. Także docenienie własnego ciała w jego kobiecości lub męskości jest konieczne, aby móc rozpoznać siebie w spotkaniu z innym, różnym od siebie. W ten sposób można z radością przyjąć specyficzny dar drugiego czy drugiej jako dzieła Boga Stwórcy i wzajemnie się ubogacić. Z tego względu nie jest zdrowa postawa usiłująca «zatrzeć różnicę płci, bo nie potrafi z nią się konfrontować»” (tamże). Po raz kolejny Franciszek zwraca uwagę na zasadę dobra wspólnego i poszanowanie sprawiedliwości, zwłaszcza zapewnienia bezpiecznego rozwoju rodzinie. Zaznacza, że nie można mówić o zrównoważonym rozwoju bez solidarności między pokoleniami, bez troski o to jaką ziemię przekażemy tym, którzy przyjdą po nas. Przestrzega przed potencjalnymi katastrofami, które już dziś dotykają niektórych obszarów, a mogą zagrozić w jeszcze poważniejszej skali kolejnym pokoleniom. Jednocześnie wskazuje na konieczność zatroszczenia się już dziś o ubogich dnia dzisiejszego i przypomina o „opcji preferencyjnej na rzecz ubogich”.

Papieskie propozycje działań.

Ojciec Święty mówiąc o perspektywie międzynarodowej postuluje przede wszystkim uwzględnienie globalnego dobra wspólnego, wyraźnie potępiając kraje, które stawiają ponad nie własne interesy narodowe. Przestrzega przed nakładaniem równych kosztów redukcji gazów cieplarnianych na wszystkie kraje, podkreślając szczególną odpowiedzialność tych, które w przeszłości osiągnęły rozwój kosztem zanieczyszczeń. „Potrzebujemy porozumienia w sprawie globalnych systemów zarządzania dla całego zakresu tak zwanych «globalnych dóbr wspólnych»”(n. 174) – podkreśla Franciszek. Jednocześnie apeluje o globalne działania na rzecz odwrócenia tendencji globalnego ocieplenia oraz likwidacji ubóstwa. Istotną rolę powinny w tej dziedzinie odgrywać instytucje międzynarodowe wyposażone w możliwość sankcjonowania. Ma to być władza polityczna zdolna „aby zarządzać ekonomią światową; uzdrowić gospodarki dotknięte kryzysem; zapobiec pogłębieniu się kryzysu i związanego z nim zachwiania równowagi; przeprowadzić właściwe, pełne rozbrojenie oraz zagwarantować bezpieczeństwo żywieniowe i pokój; zapewnić ochronę środowiska i uregulować ruchy migracyjne” (n. 175). (ciąg dalszy rozważań w następnym biuletynie).