Numer. 130 (4) 5 kwietnia 2015

GŁOS MŁODZIEŻY

Życzenia Wielkanocne

Alleluja! Alleluja!

Wesoły nam dziś dzień nastał, Chrystus bowiem Zmartwychwstał. Radujcie się, więc i z ufnością patrzcie w przyszłość. Niech Chrystus Zmartwychwstały obdarzy Was młodzi ludzie obfitością łask i wniesie szczęście w Wasze młode życie. Alleluja, Alleluja, Zmartwychwstał Pan!

Życzę Wam z całego serca, abyście na co dzień przeżywali swoje własne święto zmartwychwstania poprzez odradzanie się w Waszych sercach miłości, wiary i nadziei płynącej z faktu Zmartwychwstania Pana. Błogosławionych Świąt. Ks. Karol

Życzenia Wielkanocne

Z Miłości dla dusz ludzkich, Jezus Chrystus dał się przybić do Krzyża, abyśmy mieli życie wieczne. Z tego właśnie Krzyża mamy przyjąć miłość, czystość i pokorę naszych serc. Niech Zmartwychwstały Chrystus prowadzi Was do radości i szczęścia w wiekuistej krainie Nieba. Nie pozwólcie, aby Zły duch zamykał Wam drogę do Domu Ojca. Żyjcie Chrystusem, a On będzie Wam błogosławił.

Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał!  – Mateusz S.

Bóg radością pokornych

Moje serce raduje się w Panu, dzięki Niemu moc moja wzrasta. Szeroko otwarłam usta przeciw moim wrogom, bo cieszyć się mogę Twoją pomocą. Nikt nie jest tak święty jak Ty, Panie, poza Tobą bowiem nie ma nikogo, prócz naszego Boga nie ma innej ostoi. Nie powtarzajcie słów pełnych pychy, niech mowa harda z ust waszych nie wychodzi, Gdyż Pan jest Bogiem wszechwiedzącym i On ocenia uczynki. Łuk potężnych się łamie, a mocą przepasują się słabi. Syci za chleb się najmują, głodni zaś odpoczywają. Niepłodna rodzi siedmioro, a matka wielu dzieci usycha. Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Otchłani i z niej wyprowadza. Pan czyni ubogim lub bogatym, poniża i wywyższa. Biedaka z prochu podnosi, z błota dźwiga nędzarza, By go wśród książąt posadzić i dać mu tron chwały. Fundamenty ziemi należą do Pana i na nich świat On położył. On strzeże kroków swoich wiernych, grzesznicy zaś zginą w ciemnościach, bo nie własną siłą człowiek zwycięża. Pan wniwecz opornych obraca i przeciw nim grzmi na niebiosach. Pan sądzi krańce ziemi, króla obdarza potęgą I wywyższa moc swego pomazańca.

Dziękczynienie, jakie wyśpiewuje Anna, wyrasta ze zrozumienia prawdy, że wszystko należy do Boga i jest Jego darem dla nas. Takiego zrozumienia oczekuje od nas Bóg. Bardzo wymowna w tym względzie jest scena uzdrowienia dziesięciu trędowatych, którym Pan Jezus polecił pokazać się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu (Łk 17,15n). Pan Jezus pochwalił go, pytając jednocześnie ze smutkiem o pozostałych dziewięciu. Dziękczynienie jest wpierw wyrazem odkrycia, że zostaliśmy obdarowani. Ta świadomość daje nam radość. (…)Wielką pokusą dla człowieka jest mniemanie, że wszystko, co mu w życiu się udaje, jest jego własną zasługą. Jest to szczególnie niebezpieczne, gdy sukcesy przychodzą łatwo. Zapomina się wówczas o Bogu i o Jego łaskawości, dzięki której człowiek osiągnął wszystko, co posiada. To zapomnienie rodzi pychę i wyniosłość, co prowadzi do przykrych doświadczeń: upadku i całkowitej zmiany losu. Syci za chleb się najmują, głodni zaś odpoczywają. Niepłodna rodzi siedmioro, a matka wielu dzieci usycha (w. 5). Bóg w ten sposób przypomina, że to On jedynie jest panem życia i śmierci, że On jedynie może dać szczęście. Daje je tym, którzy są Mu wierni, czyli tym, którzy Mu zawierzyli i chodzą drogami Jego przykazań. One właśnie są drogą życia, są mądrością, która polega na więzi z Bogiem – źródłem życia. „Oporni”, czyli ci, którzy się przeciwstawiają Bogu, zostają zniszczeni. Sąd Boży ostatecznie ukazuje, w czym jest prawdziwe życie.   Włodzimierz Zatorski OSB

Tajemnice Mszy Św. – Komunia

fragment objawień Pana Jezusa Catalinie Rivas

Kiedy poszłam przyjąć Komunię, Jezus powiedział do mnie: Ostatnia Wieczerza była momentem największej intymności z Moimi bliskimi. W czasie tej godziny miłości, ustanowiłem to, co mogło być uważane za akt szaleństwa w oczach ludzi, uczynienie Siebie więźniem Miłości. Ustanowiłem Eucharystię. Chciałem pozostać z wami do końca wieków, ponieważ Moja Miłość nie mogła znieść, żebyście pozostali sierotami, wy, których ukochałem bardziej niż własne życie.” (…)

“Chciałem zbawić Moje stworzenie. Moment otwarcia drzwi do nieba był przesiąknięty zbyt wielkim bólem… Pamiętaj, że nawet matka nie karmi swojego dziecka własnym ciałem. Doszedłem do granic miłości, by udzielić wam wszystkim swoich zasług.” (…) „Msza Święta to jestem Ja przedłużający Moje życie i Moją Mękę na krzyżu pośród was. Co byście mieli bez zasług Mojego życia i Mojej Krwi, by stanąć przed Ojcem? Nic, nędzę i grzech… Musicie przewyższać w cnocie aniołów i archaniołów, bo oni nie mają radości przyjmowania Mnie, jako pokarmu tak jak wy.  Oni piją kroplę ze źródła,  a wy, którzy macie łaskę  przyjmowania Mnie,  macie cały ocean do picia.”