Numer. 135 (4) 10 maja 2015

GŁOS MŁODZIEŻY

Komentarzyk

 

„Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej.”

Drodzy młodzi przyjaciele! Zachowywanie przykazań dotyczy nie tylko udziału w niedzielnej Mszy Świętej, lecz także naszego codziennego życia w miejscu nauki, pracy i rozrywki. Czy macie odwagę zachować przykazanie Pana Jezusa, gdy widzicie wokół siebie tych, którzy sobie z tych przykazań kpią, albo gdy osoba i nauka Pana Jezusa jest ośmieszana? Bywają sytuacje, w których nie można milczeć w obliczu dziejącego się zła, nawet jeśli sprzeciw wobec niego będzie kosztował ośmieszenie albo wykluczenie z grupy znajomych. Zło, któremu nikt się nie przeciwstawia, rozzuchwala i rozpowszechnia się i sięga po coraz to nowe ofiary.  Uczestnicząc we Mszy Świętej, proście Ducha Świętego o dar męstwa, o odwagę do wyznawania wiary w każdym czasie. Niech miłosierny Bóg daje wam łaskę wyznawania wiary w codziennym życiu, podobnie jak wyznajecie ją podczas każdej Mszy Świętej.  Ks. Karol

FATIMA – 13 maja 1917

 

Rok 1917, Portugalia. Trójce małych pasterzy: Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie, objawia się Matka Boża, zachęcając dzieci do modlitwy i pokuty. Prosi, by odmawiały różaniec i wyjawia im trzy wielkie tajemnice, które dotyczą przyszłości ludzkości. Na koniec daje tysiącom zgromadzonych ludzi znak – cud wirującego słońca… To, co wydarzyło się na pastwiskach w Cova da Iria wpłynęło na historię chrześcijaństwa i zmieniło charakter świeckiej polityki nie tylko w Portugalii. Politycy rządzący w Ziemi Świętej Maryi – tak określano Portugalię – od czasu ustanowienia republiki, czyli od 1910 roku otwarcie prowadzili antyreligijną działalność. Rządzący wraz ze zmianą ustroju chcieli stworzyć areligijne społeczeństwo. Jednym z pierwszych kroków, ku realizacji tego celu, był dekret rozwiązujący klasztory i domy zakonne. Zgodnie z literą prawa usuwano zakonników, konfiskowano dobra kościelne, jezuitów pozbawiano obywatelstwa. Zakazano publicznych uroczystości religijnych. Politycy chcieli wyznaczać wykładowców w seminariach. W 1911 roku przyjęto ustawę o rozdziale Kościoła od państwa. Prezydent Afonso Costa oświadczył, że nowe przepisy wyeliminują katolicyzm w dwa pokolenia. Watykańską reakcją na tę ustawę była encyklika Piusa X Jamdudum in Lusitaia, odrzucająca postanowienia portugalskich polityków. Stanowisko Watykanu stało się przyczyną zerwania stosunków dyplomatycznych, prześladowań osób konsekrowanych – wyrokami banicji lub więzienia – niszczenia świątyń, odbierania Kościołowi szkół, zniesienia nauczania religii, zmuszania dzieci do noszenia afiszy głoszących: „ani Boga, ani religii”.

Maryja w 1917 roku przez sześć miesięcy ukazywała się trojgu dzieciom: 10-letniej Łucji dos Santos oraz 9-letniemu Franciszkowi i 7-letniej Hiacyncie Marto na pastwisku w Cova da Iria. Nazwę tę można przetłumaczyć jako dolina pokoju, gdyż Cova to dolina, a Iria to nazwa pochodząca od imienia Irena, oznaczającego po grecku pokój. Dzieci, którym ukazała się Maryja mieszkały w Aljustrel, około 2 km od Fatimy.  Zanim dzieciom z Aljustrel ukazała się Maryja, były przygotowywane na to spotkanie przez Anioła, który zaczął się ukazywać im prawdopodobnie od 1915 roku. W tym czasie Łucja, pasąc owce wraz z innymi dziewczynkami na zboczu Cabeço, zobaczyła dziwną postać: „swego rodzaju chmurka, bielsza niż śnieg, o kształcie człowieka, podobna do figury ze śniegu, którą promienie słońca czyniły nieco przeźroczystą. Była tak zawieszona w powietrzu nad drzewami”. Łucja widziała „wiszącą statuę ze śniegu, błyszczącą w promieniach słonecznych”. Następne spotkania Łucji z Aniołem, tym razem w towarzystwie Franciszka i Hiacynty, miały miejsce w 1916 roku. Dzieci wypasając owce modliły się, gdyż jak wspomina Łucja: „Modlitwa była częścią życia rodzinnego. Mamy polecały dzieciom, które wychodziły na pastwiska z owcami, aby w ciągu dnia znalazły czas na odmówienie różańca”. Pastuszkom nie zawsze chciało się odmawiać całość Ojcze Nasz, czy też Zdrowaś Maryjo, dlatego skracali sobie modlitwy, wypowiadając tylko pierwsze słowa. Pewnego dnia w południe, po zjedzeniu posiłku, dzieci poczuły uderzenie wiatru i zobaczyły wyraźnie idącą w ich kierunku piękną postać, wyglądającego na czternaście, piętnaście lat chłopca o cerze bielszej od śniegu. Łucja nie powiedziała, że już widziała tę postać. Dziewczynka, opisując Anioła, mówiła o młodzieńcu, który w blasku słońca sprawiał wrażenie przeźroczystego, wykonanego z kryształu. Nieznajomy odezwał się do dzieci: „Nie lękajcie się. Jestem Aniołem pokoju, módlcie się ze mną. (…) Mój Boże, wierzę w Ciebie, oddaję Ci cześć, ufam Ci i kocham Cię. Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy nie wierzą w Ciebie, nie oddają Ci czci, nie ufają Ci i nie kochają Cię”. Dzieci miały powtórzyć tę modlitwę. Łucja wspominała, że w momencie, gdy postać do nich mówiła, czuli się „napełnieni Bogiem”.

Po spotkaniu z młodzieńcem, Łucja prosiła, by nikomu o tym nie wspominali. Kolejne spotkanie odbyło się kilka dni później. Młodzieniec polecił dzieciom dalej się modlić i powiedział: „Najświętsze Serca Jezusa i Maryi mają wobec was miłosierne plany. Stale zanoście do Najwyższego modlitwy i ofiary”. Powiedział także, że Bóg jest obrażany grzechami, dlatego prosi dzieci, by modliły się o nawrócenie grzeszników i pokornie przyjmowały cierpienia. W trakcie trzeciego spotkania z trójką pastuszków Anioł trzymał kielich, nad którym zawieszona była hostia. Do kielicha spływały krople krwi. Łucja wspominała, że Anioł wypowiedział modlitwę: „Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, ofiaruję Ci najdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecnego we wszystkich tabernakulach ziemi, jako zadośćuczynienie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność, którymi jest obrażany. A przez nieskończone zasługi Jego Przenajświętszego Serca oraz Niepokalanego Serca Maryi proszę Cię o nawrócenie biednych grzeszników”. Dzieci, wypełniając polecenie Anioła, powtórzyły modlitwę trzy razy. Potem Anioł podał Łucji hostię, Franciszkowi i Hiacyncie krew, mówiąc: „Bierzcie i pijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, straszliwie obrażanego przez niewdzięcznych ludzi. Czyńcie zadość za ich występki i pocieszajcie waszego Boga”. Dzieci od tego czasu modliły się w intencjach przekazanych przez Anioła.