Numer. 174 (5) 5 czerwca 2016

GŁOS MŁODZIEŻY

Adoracja wynagradzająca

Anna Jasielska (Miłujcie sie! nr 5-2008)

 

Oto fragment orędzia przekazanego w czasach komunisty-cznych przez Pana Jezusa rumuńskiej zakonnicy z Dzieła Adoracji Eucharystycznej poświęcony adoracji wynagradzającej. Życzeniem Pana Jezusa jest, by coraz więcej dusz Mu towarzyszyło w ofierze eucharystycznej, ofierze z życia, która ma największą „moc przebłagania wiecznej sprawiedliwości Ojca”.

JEZUS: „Jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, i one Mnie znają. Życie swe daję za owce moje… Ojciec miłuje Mnie, bo daję życie za owce. Nikt Mi go nie odbiera. Ja sam je daję… Takie jest polecenie, jakie otrzymałem od Ojca. Tymi słowami wyrażam Boski sens zadośćuczynienia, jego wiekuistą podstawę miłości do Boga i do ludzi. Jedynie ten, kto naprawdę kocha, może cierpieć i życie oddać dla kochanej istoty. Nie ma większej miłości niż oddać życie za przyjaciół swoich. Jesteście moimi przyjaciółmi, jeśli czynicie to, co wam polecam.

Źródłem przebłagania jest miłość, a jej celem zgromadzenie w domu Ojca ludzi odkupionych przez ofiarę, w domu, z którego się oddalili przez grzech. Jedynie miłość gromadzi dusze. Egoizm, który przeciwstawia się miłości, jest bezpłodny, bo unika ofiary. Dar i ofiara z życia dla miłości Bożej ma moc przebłagania wiecznej sprawiedliwości Ojca, a jednocześnie daje życie wieczne. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: jeśli ziarno wrzucone w ziemię nie obumrze, nie przyniesie owocu.

Kim jest ten, który zadośćuczyni za grzechy i bezmierne nieprawości wszystkich ludzi? Oto Baranek Boży. Jestem tu i głosem mojej krwi wołam do was: «Aby świat ujrzał, że miłuję Ojca, wstańcie, pójdźmy, niech się spełni ofiara krzyża ». Ofiara Mszy świętej, ofiara Eucharystii, ofiara w tabernakulum na wszystkich ołtarzach świata, ofiara każdej chwili naszego życia.

Świat tonie w grzechach. Zbrodnie osiągnęły szczyt. Sprawiedliwość Boża gotowa jest spuścić karę na ludzkość, bo przebrała się miara nieprawości, bo ludzie naszych czasów odmawiają istnienia majestatowi Bożemu, bo Go obrażają, gwałtownie nienawidzą, prześladują, znieważają. Kościół jest prześladowany, Eucharystia profanowana, moja Boska Matka lżona, wierni męczeni, torturowani, pozbawiani wolności.

Kto składa Ojcu ofiarę przebłagalną, należną za tyle przeklętych nieprawości? Kto zmywa całą tę otchłań nieczystości? Kto odkupuje i uwalnia ludzkość dzisiejszą z ciemności i ze szponów szatana, z ognia potępienia wiecznego, zwracając jej nadprzyrodzone życie łaski?

Jedynie Ja jestem Zbawcą i Odkupicielem, niewinnym Barankiem Ojca, Barankiem, który gładzi grzechy świata. Ja, Mistrz i Pasterz, który przelewa krew na nowej Kalwarii – w Eucharystii. Ofiarowuję się Ojcu w każdej Mszy świętej i w każdej chwili w tabernakulum na wszystkich ołtarzach świata. Oddaję się jako najwyższa ofiara przebłagalna, nieskończenie zadośćuczyniąca. Łącz się więc ze Mną, Zbawcą i Ofiarą, przez bolesne Serce mej Matki. Łącz się z ukrzyżowanym i umęczonym Kościołem. Łącz się ze Mną w jednej i tej samej ofierze przebłagalnej, którą nieustannie składam Ojcu, Ja, broczący krwią Baranek ołtarzy.

Ja, Głowa ciała mistycznego, chcę, żeby moje członki towarzyszyły Mi na mej nowej Kalwarii. Pragnę! Pragnę ofiar eucharystycznych, ofiar adorujących. Szczęśliwe dusze, które są posłuszne memu wezwaniu i idą za Mną drogą przebłagania przez miłość. Mają bowiem udział w mojej mocy zbawczej i wraz z moją Matką stają się współodkupicielami ludzkości. Ja, Głowa, nadaję wartość wszystkim ofiarom dusz, które łączą się ze Mną, z moją ofiarą liturgiczną i z jej przedłużeniem w tabernakulum. Wybrałem cię na ofiarę adorującą, ofiarę przebłagalną w łączności ze Mną, z moją Matką, z Kościołem i z ludzkością. Spełniaj to uprzywilejowane powołanie wielkodusznie, z miłością i radością.      Ufaj! Mój Ojciec wysłuchuje mej prośby za ofiary przebłagalne, prośby, która tryska z mego krwawego Serca eucharystycznego. Ojcze! Ofiarowuję się Tobie, aby i oni ofiarowali się Tobie, ze Mną, w prawdzie”.

Modlitwa duszy wynagradzającej:

„Ofiaro Eucharystyczna! Ofiarowuję się Ojcu jako przebłaganie, ofiarowuję się wraz z Tobą, Matką Bożą bolesną, i z całym Kościołem.

O Jezu, Mistrzu, zraniony Pasterzu ojcowskiej owczarni, Twoja miłość bez granic ku Ojcu i ku nam, ludziom, sprawiła, że stałeś się na krzyżu najdoskonalszą ofiarą, trwasz na wieki w ofierze i w tajemnicy Eucharystii. Ty jesteś nieskończoną, powszechną i wieczną ofiarą przebłagalną przedstawioną sprawiedliwości Bożej za grzechy ludzi wszystkich czasów. Bez Ciebie nie ma żadnego odkupienia, żadnego zbawienia, żadnej nadziei na ocalenie. Ludzkość skazana jest na zagładę i na potępienie za swe zbrodnie i nieprawości wołające o pomstę do nieba. O Jezu, bądź pośrednikiem i ofiarą przebłagalną również za ten nasz wiek negacji i zaparcia się Boga.

Panie, ofiarowuję Cię Ojcu jako najdoskonalsze przebłaganie wraz z Maryją, z Kościołem prześladowanym i ze wszystkimi nędznikami, z ofiarami przebłagalnymi Dzieła Adoracji, z cierpieniami i ofiarami Ojca Świętego, biskupów, kapłanów, zakonników i wiernych całej ludzkości. Pragnę przyłączyć do Twojej ofiary przebłagalnej, do Twej krwi przelewanej w ofierze eucharystycznej wszystkie cierpienia ludzkości, całą otchłań cierpień moralnych i fizycznych, w jakich są pogrążeni, usiłując się uwolnić, synowie Ojca, Twoi bracia na ziemi; pragnę przyłączyć cierpienia chorych, cierpienia ubogich, którzy żyją w nędzy, cierpienia tych, którym brak żywności i dachu nad głową, cierpienia oddających się wyczerpującej pracy, cierpienia więźniów, osób więzionych w obozach koncentracyjnych, cierpienia wygnańców, rannych i walczących na wojnie.

Sprawiedliwy Boże! Ofiarowuję Ci cierpienia matek, sióstr, wdów, dzieci wszystkich ludzi zabitych w czasie bratobójczych wojen, cierpienia prześladowanych, przytłoczonych i wyzyskiwanych, cierpienia wszystkich pozbawionych radości, wolności, cierpienia wszystkich opuszczonych i pozbawionych pociechy. Ofiarowuję Ci cierpienia grzeszników i ateistów, którym brak pokoju wewnętrznego. Wreszcie cierpienia niewinnych dzieci i bezsilnych starców – wszystkich, którzy nie łączą swych cierpień z Twoją męką. Przyjmij również moje cierpienia i złącz je z Twą Eucharystią broczącą krwią i z ranami Niepokalanego Serca Maryi, dla dobra Twych planów przebłagania i adoracji. Uczyń ze mnie hostię ofiarną. Amen”.